wtorek, 26 stycznia 2016

Od Caitlin

Wyczyściłam Angel i założyłam jej ogłowie. Siodła nie zakładałam. Zwykle rezygnuję też z ogłowia, ale jak na razie nie znam tutejszych terenów zbyt dobrze. Wypuściłam Angel z boksu i wyszłam ze stajni. Klacz spokojnie podążała za mną. Wskoczyłam na grzbiet klaczy i dałam jej sygnał do spokojnego kłusa. Skierowałam Angel na ścieżkę prowadzącą do lasu.
Po jakimś czasie zobaczyłam na horyzoncie dwoje jeźdźców - chłopaka i dziewczynę. Kojarzyłam ich z akademii, ale jak dotąd nie miałam okazji ich poznać. Jednak teraz było już zbyt późno by zawrócić. No cóż... nie może być zbyt pieknie.

<Chłopaku? Dziewczyno?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz