- Jasne. - powiedziałam i położyłam się.
" On mnie pocałował. Dziwne, ale nawet fajne " myślałam. Po jakichś 15 minutach Lukey wrócił.
- Już mi lepiej. - oznajmiłam z uśmiechem
- Jeszcze raz przepraszam za pocałunek. - powiedział chłopak
- Wiesz... To nawet było fajne. - powiedziałam
- Naprawdę? - zapytał
- Tak!
(Lukey?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz